Poprzedni Następny

#1 dlaczego (nie)warto?

1917.

dlaczego warto?:

  • reżyser –  Sam Mendes, ten od „skyfall”, „spectre” czy „american beauty”
  • montaż – mastershot, mistrzowskie ujecie to filmowe ujęcie całej dramatycznej sceny, w tym przypadku, całego filmu.
  • muzyka – Thomas Newman, te same filmy co Sam Mendes;

dlaczego nie warto?:

  • fabuła – dość jasna i przejrzysta, dwóch młodych szeregowców ma przejść z punktu A do punktu B, by przekazać rozkaz od dowódcy.

ocena: 7/10

 

bad boys for life.

dlaczego warto?:

  • Will Smith i Martin Lawrence to moja młodość, w 1995 r. na świat przyszła pierwsza część trylogii, najlepsza część;
  • widok Miami to zawsze ładny widok;

dlaczego nie warto?

  • fabuły brak;
  • bohaterowie nie bawią jak kiedyś;
  • Martin Lawrence powinien zatrudnić dublera do chodzenia w tym filmie;
  • historia naciągana jak większość żartów.

ocena: 3/10

 

psy 3.

dlaczego warto?:

  • Bogusław Linda;

dlaczego nie warto?

  • reszta

ocena: 2/10

 

the morning show.

dlaczego warto?:

  • temat bardzo ważny i na czasie, #metoo;
  • pokazanie kulis pracy w telewizji;
  • obsada – po prostu cudowna Jennifer Aniston, dość zwykła na Jej tle Reese Witherspoon, oraz jak zawsze dobry Steve Carrel;
  • trzyma poziom od pierwszego do ostatniego odcinka;

dlaczego nie warto?:

  • serial mimo wszystko skierowany do kobiet ukazujący mężczyznę w jednym kolorze;

ocena: 7/10

 

sokół z masłem orzechowym.

dlaczego warto?:

  • by przypomnieć sobie co znaczy: życzliwość, przychylność i tolerancja;
  • by przypomnieć sobie, że Shia LaBeouf to naprawdę dobry aktor;
  • by uwierzyć w ludzkość;

dlaczego nie warto?:

  • jeśli nie lubisz kina drogi, to tego filmu też nie polubisz;
  • tematy, które porusza nie są tematami, które wzbudzą wielkie emocje;
  • scenariusz i fabuła jest bardzo prosta i przewidywalna;

ocena: 5/10

 

outsider. (po 4 odcinkach)

dlaczego warto?

  • bo dawno nie widziałem tak dobrej ekranizacji powieści Kinga;
  • bo ten serial, chyba od czasu pierwszego sezonu „true detective” wciąga i nie pozwala się uwolnić;
  • bo od pierwszego odcinka w sumie nie wiesz o co chodzi;
  • po 4 odcinkach trzyma absolutnie poziom;

dlaczego nie warto?

  • jeśli nie lubisz „detektywa” oraz „z archiwum X” to nie zasiadaj do tego;
  • minusów brak, na chwilę obecną;

ocena: 8/10

 

lighthouse.

dlaczego warto?:

  • Robert Pattinson, Willem Dafoe;
  • zdjęcia;
  • muzyka;
  • klimat;
  • dialogi;
  • doskonały przykład na to, że po „lśnieniu” może powstać coś na miarę naszych czasów;

dlaczego nie warto?:

  • jeśli nie lubisz artystycznego kina to nawet nie odpalaj;

  • bo może Cię trochę znudzić a nawet bardzo;

ocena: 8/10

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

POWIĄZANE POSTY

Modny Tata to blog nie tylko o byciu Ojcem, to blog o życiu w rodzinie, o wytrwałości i wartościach. Modny Tata to nie jest puste hasło, modny Tata to ktoś taki jak każdy z nas..