Męskość…pojęcie względne…

Kategoria: Kultura, Moda Opublikowano: 13 sierpnia 2016,

Męskość…

Czytam o tej męskości ostatnio dużo, bo każdy chce się na jej temat wypowiadać.

Czytam i tak się zastanawiam, czym ona właściwie jest i kto powinien ją definiować. Trochę drapię się po głowie, kiedy widzę pewne wypowiedzi pewnych osób, które z męskością moim zdaniem za dużo wspólnego nie mają, no ale do rzeczy, każdy ma prawo to i ja mam.

Na definicje męskości moim zdaniem składa się parę czynników:

  • dojrzałość emocjonalna;
  • mądrość życiowa (doświadczenie)
  • racjonalność,
  • rodzina;
  • dzieci;
  • pieniądze;
  • styl? (pewnie też)

Dojrzałość emocjonalna –  obstawiam, że ciężko mówić o facecie, że jest męski biorąc pod uwagę ten czynnik, kiedy wykazuje sygnały bycia „Piotrusiem Panem”. Może ktoś być ciekawy, interesujący, ale kiedy w odpowiednim wieku, nie wykazuje odpowiednich cech i ciągle w głowie nie jest na tyle poukładane, na ile powinno być, to jednak znaku równości z męskością bym tu nie stawiał.

Mądrość życiowa – nabieramy ją z wiekiem i z doświadczeniem. Nie da się nie zgodzić z tym, że czas tutaj jest istotny. Naprawdę, uśmiecham się sam do siebie cofając się pamięcią, kiedy to w wieku parunastu czy dwudziestu kilku lat myślałem ze pozjadałem wszystkie rozumy. Nie ma drogi na skróty.

Racjonalność – ta cecha, która jest zaletą i wadą. Uwielbiam ludzi, którzy są zwariowani, ale sam jestem wyjątkowo racjonalny i nie jestem w stanie przez ¾ czasu wyjąć miotły z tyłka i zrobić czegoś zwariowanego. Może dlatego też, że jestem tu, gdzie jestem i zamiast teraz bawić się wzdłuż i wszerz i wymyślać jakieś głupoty, siedzę w ogrodzie i cisnę na kompie. Cel? Wiadomo jaki, pisałem o tym ostatnio na blogu.

Rodzina – wydaje mi się, że rodzina, a co za tym idzie dzieci, to nieodłączne elementy męskości. Nie przekreślam również tych, którzy nie mają jeszcze dzieci albo nie mogą mieć (nie będę mnożył innych przykładów), ale to właśnie rodzina weryfikuje czy jesteś prawdziwym mężczyzną. Czy jesteś w stanie wziąć odpowiedzialność za swoją partnerkę, dzieci, zabezpieczyć ich finansowo, zapewnić byt, itp. itd. Z perspektywy ojca widzę, że to właśnie dzieci zweryfikują Ciebie jako faceta, i jako ojca.

Pieniądze – ponoć prawdziwi mężczyźni nie rozmawiają o pieniądzach. W takim razie nie jestem prawdziwy i nie jestem mężczyzną. Ja rozmawiam o pieniądzach, bo chcę je zarabiać i chce je mieć, właśnie w kontekście zapewnienia rodzinie oraz sobie spokojnego życia.

Styl –  może być dopełnieniem męskości, na pewno dodaje jej elegancja i dbanie o siebie, co u facetów jest ważne. Nie chodzi tu o „wymuskanie” ale facet powinien mieć zadbane włosy, czyste, obcięte paznokcie, dobry zapach, czyste buty itd. Ale przegięcie w kwestii dbania o siebie nie jest wskazane. Facet powinien zostać facetem.

modny tata

Tak naprawdę zdefiniowanie męskości jest trudne, nie mam pewności, czy moja krótka analiza wyczerpuje temat, raczej nie. A może Wy macie jakieś przemyślenia na ten temat?

Jedno jest pewne – męskości, podobnie jak innych, wymienionych wyżej cech, nie da się nauczyć. Albo się ją ma albo nie.

modny tata

Robienie czegoś na siłę zawsze widoczne jest z daleka.

OOTD – H&M

Zdjęcia – Krzysztof Adamek