Poprzedni Następny

#no dzień dobry dzień dobry

No dzień dobry, dzień dobry…

Ależ to dwa słowa ciężkie do wymówienia, słowa, które kłują w gardło, słowa, które ciężko przechodzą, słowa, których nie jesteś w stanie się nauczyć.

Naprawdę tak ciężko Wam, ludzie powiedzieć „dzień dobry”? Wchodząc do windy, do sklepu, do przedszkola, do banku, mijając na osiedlu, na patio, w garażu? Co jest? To zwykłe „dzień dobry”. Dwa wyrazy, które sprawią, że ludzie nie będą uważali Was za buraków i ignorantów. Taki jesteś fifarafa? Prawda jest taka, że to totalny brak szacunku do innych. Absolutnie.

To słowa, obok ‘do widzenia’, ‘przepraszam’ i ‘dziękuję’, które są wymagane w relacjach międzyludzkich, to słowa, które uczysz (powinieneś uczyć) swojego dziecka od najmłodszych lat.

Ja się pytam, od kogo Twoje dziecko ma brać przykład, jak się zachowywać wobec innych? Od sąsiada, skoro Ty,  nie umiesz mu tego dać? To czego wymagasz od swojej pociechy?

Dostałem wczoraj multum wiadomości od Was z przykładami, różnymi przykładami, różnych sytuacji. Z jednym wspólnym mianownikiem: brak kultury.

Z jednej strony, moglibyśmy ten brak wszelkiej kultury zlekceważyć, z drugiej jednak, jeśli Ty sam przestrzegasz jej podstawowych chociaż zasad, to razi w oczy, kiedy ktoś nie potrafi nawet skinąć głową. Nie wiem, jak Wy, ale ja nie różnicuje ludzi pod tym kątem. Mówię dzień dobry wszystkim: czy to Pani na kasie, czy to Panu, który naprawia coś w garażu, czy to Panu prezesowi w banku, czy też Pani, która w tym banku dba o czystość, to jest to dla Ciebie coś absolutnie naturalnego. I kiedy widzisz taką miernotę, która ma się za lepszego od wszystkich, a słoma z butów wystaje, to nie jesteś w stanie przejść obojętnie i coś się w Tobie gotuje. Dlatego musiałem napisać ten krótki post.

Niestety Drodzy Państwo, na ostatnim moim przykładzie z kradzieżą rowerka Bruna wiecie, że rodzice nie tylko, nie uczą dzieci tych podstawowych zasad, tego minimum, jeśli chodzi o kulturę, uczą natomiast, jak pod osłoną nocy podjebać innemu dziecku rowerek…

Jak to śpiewa Sokół: gatunek stracił sens…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

POWIĄZANE POSTY

Modny Tata to blog nie tylko o byciu Ojcem, to blog o życiu w rodzinie, o wytrwałości i wartościach. Modny Tata to nie jest puste hasło, modny Tata to ktoś taki jak każdy z nas..