Poprzedni Następny

Czas na zmiany…czyli zimówki wjeżdżają…

Czas na zmiany…

No i nadeszła moja ukochana pora roku. Uwielbiam jesień, zapach wilgotnego powietrza, gorącą herbatę i czytanie wieczorami moich ukochanych książek. Ale z tą porą wiążą się także obowiązki. Jako głowa rodziny i kierowca, szczególną uwagę przykładam do aspektu związanego z podróżowaniem i odpowiednim przygotowaniem samochodu do zmiennej aury. Nadszedł więc czas na zmianę opon. Rodzi się pytanie: gdzie i jakie opony będą odpowiednie? Ta czynność, którą każdy szanujący się kierowca wykonuje regularnie dwa razy do roku, ma ogromne znaczenie dla naszego bezpieczeństwa. Pozwólcie, że przytoczę Wam parę ciekawostek na ten temat. Mam nadzieję, że pomoże to tym, którzy nie przywiązują wagi do tej czynności, w uświadomieniu sobie jej znaczenia.

Czy wiedzieliście, że przyczepność opon letnich pogarsza się, gdy temperatura na zewnątrz spada poniżej 7°C? Dlatego tak ważne jest używanie zimowych opon w okresie, od października, do kwietnia.

Czy wiesz,  w jakim stanie są Twoje opony? Statystyki w tym zakresie są smutne, bo okazuje się, że 33% ( a więc 1/3 (!) kierowców nie zna głębokości bieżnika, a jedną z istotnych przyczyn wypadków samochodowych jest zły stan opon.

Bieżnik o głębokości mniejszej niż 3 – 4 mm nie gwarantuje bezpieczeństwa na drodze i może być przyczyną wielu zagrożeń, np. aquaplaningu. Niestety, niska przyczepność opon to prosta droga do utraty kontroli nad pojazdem. Wraz ze spłycaniem rowków bieżnika opony, rośnie niebezpieczeństwo zmniejszenia stabilności pojazdu na tylnej osi oraz maleją właściwości kierownicze osi przedniej.

Możecie przeprowadzić łatwy test głębokości bieżnika używając monety o nominale 5 złotych.

Jeżeli srebrne obramowanie monety zniknie pomiędzy ścianami bieżnika, wszystko jest w porządku i możesz jeździć dalej.  Jeżeli srebrne obramowanie monety jest widoczne nad ściankami bieżnika, opony nie nadają się do dalszej jazdy.

 

Co przemawia przeciw korzystaniu z opon letnich zimą?

 

Opony letnie zawierają mniej naturalnego kauczuku niż zimowe, więc nie są takie miękkie.

Ich twardość zwiększa przyczepność do mokrej i suchej drogi przy łagodniejszych temperaturach. Kiedy jednak temperatura opada poniżej 7 ⁰C, ta dodatkowa twardość może przysporzyć problemu. Im niższa temperatura, tym sztywniejsza staje się opona letnia. A to może spowodować jej pękanie. Ponadto opony letnie mają inny wzór bieżnika, który jest płytszy niż w oponach zimowych, daje większą powierzchnię styku z drogą, co zwiększa kontrolę nad pojazdem, zapewnia najkrótszą drogę hamowania i daje lepszą stabilność na zakrętach jednak w temperaturach powyżej 7⁰C. Pozwala on także na szybkie odprowadzenie wody deszczowej, ale nie sprawdza się w odniesieniu do śniegu. Opona letnia ubija śnieg, co sprawia, że powierzchnia styku opony ze śniegiem staje się bardziej śliska. Stąd, w trosce o bezpieczeństwo kierowcy i pasażerów, w sezonie zimowym rekomendowane jest jeżdżenie na oponach, które dostosowane są do warunków atmosferycznych.

Co przemawia przeciw korzystaniu z opon zimowych latem?

Budowa opon zimowych zapewnia giętkość przy temperaturach poniżej 7⁰ C. Głęboki bieżnik ułatwia jazdę po śniegu i błocie, a bloki bieżnika zwiększają trakcyjność opony w mokrych, zimowych warunkach pogodowych. W niskich temperaturach są nie do zastąpienia. Wysokie kostki i inny skład mieszanki gumowej, wydłużają drogę hamowania na suchym asfalcie w okresie letnim. Potwierdzają to testy ADAC, w których eksperci dowiedli, że droga hamowania na oponach zimowych z prędkości 100 km/h (w temperaturze powyżej 15 stopni Celsjusza) wynosi o 16 m więcej niż na ogumieniu letnim. Latem zmniejsza się precyzja prowadzenia pojazdu na zimowych oponach. Tę zależność potwierdzają testy przeprowadzone przez Continental. Nagła zmiana pasa ruchu samochodem wyposażonym w ogumienie letnie jest bezpieczna przy prędkości 80 km/h. Natomiast ten sam manewr na oponach zimowych staje się niebezpieczny już poniżej 70 km/h. Ponadto zauważono, że kierowalność samochodu była o 15 proc. gorsza, a pojazd reagował na ruchy kierownicy z wyraźnym opóźnieniem. Zbyt elastyczna guma opony zimowej zwiększa także opory toczenia, do których pokonania potrzebna jest energia pochodząca z paliwa. Ma to zauważalny wpływ na zużycie paliwa. Ponadto, jazda na suchym i rozgrzanym asfalcie skutkuje szybszym zużywaniem bieżnika opony zimowej. Przyjmuje się, że zimówka zużywa się w lecie nawet czterokrotnie szybciej niż letnie odpowiedniki.

Jesteście ciekawi jakie opony wybrałem?

 

Zdecydowałem się na opony MS plus 77 marki Uniroyal. Dlaczego mój wybór padł na te właśnie opony? MS plus 77 to specjalna opona na mokrą nawierzchnię zimą. Co ważne, jest odpowiednia dla wszystkich samochodów. Jeśli chodzi o prowadzenie, zapewnia doskonałą stabilność na zimnych nawierzchniach, zarówno mokrych, jak i suchych. Uniroyal zmniejsza także ryzyko aquaplaningu, zwłaszcza na niezwykle niebezpiecznym błocie pośniegowym. Te opony zapewniają także zdecydowanie lepszą trakcję na śniegu i lodzie.

Dla mnie wybór opon Uniroyal był więc jasny, postawiłem na markę, która gwarantuje unikalne normy bezpieczeństwa przy zachowaniu wysokiego poziomu jakości. Co ważne, marka inwestuje także w badania i rozwój wysokiej jakości produktów i najnowsze technologie. Opony oprócz świetnego wyglądu zapewniają niezawodną jakość, a wiadomo, że każdy z nas traktuje swój samochód, jak osobistą zabawkę. Lubimy więc, żeby jakość szła w parze z wizualnymi aspektami. Co ważne, Uniroyal jest marką koncernu Continental, więc mamy pewność, co do ich jakości.

Jeśli chodzi o miejsce wymiany opon, to szczerze polecam Wam salony BestDrive, bo spotkacie się tam z naprawdę przyjazną i kompetentną obsługą.

Zima nadjeżdża? Opony Uniroyal stoją za Tobą murem! Nie zwlekajcie i pomyślcie już dziś o zapewnieniu bezpieczeństwa sobie i swoim bliskim. Żadna pogoda nie będzie nam straszna. Ja już śpię spokojnie 🙂

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

POWIĄZANE POSTY

Modny Tata to blog nie tylko o byciu Ojcem, to blog o życiu w rodzinie, o wytrwałości i wartościach. Modny Tata to nie jest puste hasło, modny Tata to ktoś taki jak każdy z nas..