Poprzedni Następny

Życiowy sportowiec #3

Przez ostatni rok dostawałem od Was setki, a nawet tysiące wiadomości odnośnie tego, jak udaje mi się motywować siebie samego każdego dnia? Dostawałem mnóstwo maili z podziękowaniami, z prośbami, ze zdjęciami pokazującymi, że biegacie, ćwiczycie, dbacie o siebie.

Na wszystkie maile starałem się sumiennie odpisywać. Na wszystkie komentarze na IG oraz FB również. Wiadomo jednak, że te wypowiedzi były zdawkowe i pewnie Wasze oczekiwania są  większe.

Nadszedł ten dzień, kiedy należy przelać kolejnych parę myśli na papier, czy też mówiąc dokładniej, poklikać w klawiaturę. Tak też czynię i jest to już mój #3 wpis w ostatnich dniach. Zapewniam Was, będzie tego więcej.

Śniadanówki

Temat ojcostwa od zawsze, nie tylko w Polsce, ale głównie to właśnie na naszym podwórku-  był marginalizowany. Gdzieś tam z boku, my ojcowie sobie funkcjonowaliśmy, ale nigdy nie byliśmy postrzegani jako osoby, które potrafią również, tak jak mamy naszych dzieci, funkcjonować w nowej roli.

Przykre jest to, że pomimo pojawienia się takiego projektu, pomimo wydania książki, pomimo pozytywnego odzewu, bardzo szybkiego przyrostu followersów, media ciągle wolą wałkować tematy zupełnie niezwiązane z ojcostwem, zamiast pokazywać i promować pozytywne wzorce. Nie rozumiem tego, naprawdę. Ogólnie stwierdzam, że śniadaniówki osiągnęły już dno intelektualne jeśli chodzi nawet nie o poziom, ale o tematykę, która jest przekazywana w godzinach porannych, kiedy to często przez tv zasiadają właśnie rodziny. Ja się już poddałem. Nie oglądam. Nie wynika to z tego, że to jest bunt wobec nie zapraszania mojej osoby i nie poruszania tego tematu. Po prostu nie są tam poruszane żadne tematy warte zainteresowania. Większość z nich jest sponsorowana i to jest przykre. Bo kogo tak naprawdę interesuje, czy Róża odpadła z programu i dlaczego, kiedy ludzie z rana chcą posłuchać czegoś ambitnego. Dlaczego w co drugim programie widzę te same twarze osób wypowiadających się na każdy temat? Naprawdę Pani, która prowadzi jeden program, lub Pan, który raz  w życiu wygrał konkurs marnej rangi świecąc klatą ma tak w chuj olbrzymią wiedzę i jest tak kompetentny by wypowiadać się na tematy od mody, przez politykę,  a kończąc na zdrowym jedzeniu. Naprawdę nie mamy ciekawy ludzi w Polce? Ciekawych tematów?

Ja wszystko rozumiem, to się ogląda, ale kto to kurwa ogląda? Te same twarze, te same uśmiechy, ten sam wyraz twarzy i nowe tematy, na które można się wypowiedzieć. Nieważne, że bez ładu i składu. Jebać to. Ważne, że do kamery albo do telefonu komórkowego. 

Ogólnie media obecnie podają nam jeden wielki obciach i syf na talerzach, promują dziwnych ludzi, bez żadnych wartości. Dziwie się temu i przecieram oczy ze zdumienia. Właściwie mógłbym siedzieć i pisać i się wkurzać na otaczający mnie świat przez następne parę stron, czy nawet paręnaście albo parędziesiąt, ale kogo to. Mam nadzieję, że macie podobne odczucia do moich i tez wolicie wziąć książkę do ręki, albo iść na spacer z rodziną, albo do kina, no cokolwiek, byle nie wchodzić na www.pudlowaty.pl czy inne tego typu gówno, albo włączyć TV, gdzie serwowany jest pudding myślowy i promowanie dna intelektualnego.

No dobra, starczy, bo się nie zatrzymam naprawdę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

POWIĄZANE POSTY

Modny Tata to blog nie tylko o byciu Ojcem, to blog o życiu w rodzinie, o wytrwałości i wartościach. Modny Tata to nie jest puste hasło, modny Tata to ktoś taki jak każdy z nas..