Poprzedni Następny

Maseczka…tylko dla kobiet?

Maseczki.. tylko dla kobiet?
Nic bardziej mylnego!
Przyznaję – zaopatruje nas żona i ona też nakłada mi ją na twarz. Ja się na tym nie znam i poddaję się jej w tym zakresie całkowicie. Kiedyś byłem przeciwny, trzeba sobie to powiedzieć szczerze i otwarcie – pierwszą aplikację potraktowałem jako zabawę. Ale – Paulina wyjaśniła mi po co właściwie się je robi i co -tak naprawdę- poza kupą śmiechu z zielonej/ żółtej/brunatnej buzi i wyglądzie kosmity dają te, całe maseczki 😉
Przede wszystkim – nie wszystkie mają takie dziwaczne kolory i dziwną konsystencję. Paulina podsunęła mi maseczkę Eisenberg Masque Liftant linię przeznaczoną specjalnie dla mężczyzn. Przyznam Wam, że to mnie przekonało. Maseczkę nakłada się jak krem, bo jak krem wygląda, nie trzeba jej zmywać po 3 minutach i można normalnie funkcjonować i nie trzeba się chować przed sąsiadem, bo zwyczajnie nie ma efektu ufoluda.
Co ważne – maska likwiduje oznaki zmęczenia, ujędrnia i wygładza twarz i nadaje się do każdego rodzaju skóry.
Podoba mi się, że pochodzi z linii specjalnie dla mężczyzn bo dzięki temu wiem, że używam męskiego kosmetyku i spokojnie mogę Wam go polecić. 
Odkryłem nawet, że Paulina mi ją podkrada, a to oznacza, że musi być naprawdę dobra! 😉
Spróbujcie;)
Eisenberg Masque Liftant

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

POWIĄZANE POSTY

Modny Tata to blog nie tylko o byciu Ojcem, to blog o życiu w rodzinie, o wytrwałości i wartościach. Modny Tata to nie jest puste hasło, modny Tata to ktoś taki jak każdy z nas..