Poprzedni Następny

Życie to sport….

Sport zwany życiem.

Całe nasze życie to sport.

Narodziny – linia startu.

Życie – ciągły trening, czasem progres, czasem spadek formy, jak to w sporcie bywa.

Śmierć – meta.

Czas start. Rodzimy się.

To, które miejsce zajmiesz na samym końcu zależy od Ciebie. Czy będziesz zwycięzcą czy przegranym w ostatecznej rozgrywce. Wszyscy zaczynamy z tej samej linii startu, oczywiście teoretycznie. Wszyscy wiemy jak działa świat. Wiemy, że niektórzy mają łatwiej na początku. Tak samo jest w sporcie. Lepszy trener, lepsze warunki, lepsze predyspozycje, doping, stawiają pewnych ludzi na bardziej uprzywilejowanych pozycjach. Ale -powiedzmy sobie szczerze- ciężka, sumienna, systematyczna praca, pozwalają także tym zwykłym Jasiom Kowalskim wspiąć się na wyżyny, swoje wyżyny i również osiągnąć sukces.

Nie zwalaj winy na słaby start. 

To, że ktoś startuje z lepszej pozycji, nie znaczy, że na macie będzie pierwszy, nie znaczy, że po drodze nie zbłądzi, nie odpuści.

Pamiętaj- nie możesz poddawać się na samym początku, choćby wszystkie znaki na niebie wskazywały na to, że będzie Ci ciężej. Dobrze, niechaj jest. Sukces będzie lepiej smakował.

Gdy dobiegniesz do mety rozliczasz swoje dotychczasowe dokonania. Analizujesz sukcesy, porażki, myślisz o rywalach i kumplach z boiska. Coś byś zrobił inaczej? A może nie masz czego analizować, bo zawsze siedziałeś na ławce rezerwowych?

Wynik zależy tylko od Ciebie. 

Działaj, dopóki ciągle masz na niego wpływ.

 

POWIĄZANE POSTY

Modny Tata to blog nie tylko o byciu Ojcem, to blog o życiu w rodzinie, o wytrwałości i wartościach. Modny Tata to nie jest puste hasło, modny Tata to ktoś taki jak każdy z nas..