Poprzedni Następny

#podsumowanie

Są takie momenty, kiedy mamy potrzebę podsumowań, analizujemy to, co było, myślimy o ludziach, których spotkaliśmy, zastanawiamy się, w jakim momencie życia jesteśmy. To bardzo potrzebne do stawiania sobie kolejnych celów, oczyszczenia się z przeszłości i zastanowienia się nad tym, co przyszłe. 

Ja robię takie podsumowania bardzo często. Dotyczą wielu sfer. Jedną z nich, jest dobór osób, które znajdują się w moim otoczeniu. Nie jest ich wiele. Ludzie przychodzą i odchodzą. Tych, którzy są stali mogę policzyć na palcach jednej ręki. Niewiele? Dla mnie wystarczająco. Zawsze stawiałem na jakość, nie ilość. A w doborze przyjaciół to szczególnie ważne. Ludzie, którzy mnie znają wiedzą, że nie znoszę braku szacunku, zwodzenia, kłamstwa. Wiem, że nikt tego nie lubi, ale mam wrażenie, że ludzie akceptują takie negatywne zachowania u innych i przechodzą nad tym do porządku dziennego.  Nic gorszego. Jeśli kogoś rodzice, szkoła, czy nawet ulica, nie nauczyła szacunku do drugiej osoby, a Wy nadal im pobłażacie, to niestety, nigdy już nie będą go mieli. Szkoda. Moja rada: nie otaczaj się fałszywymi ludźmi i nie stwarzaj pozoru, że otacza się chmara przyjaciół. Klakierzy są jak czarne koty, które codziennie przechodzą Ci przez drogę. 

Zastanawiam się często skąd w ludziach biorą się negatywne emocje. Dlaczego życzą źle innym, często najbliższym? Skąd w nich zazdrość, zawiść, złorzeczenie…  kurwa. Przecież cholernie ciężko im się musi żyć z tym, że tak wielu osobom idzie lepiej, że lepiej zarabiają, że lepiej wyglądają, że są szczęśliwsi. Żyją tą nienawiścią i dzień za dniem brną dalej w te negatywne emocje.  To, o czym myślicie Wami rządzi. Skupiacie się na tym, co negatywne, zamiast przyciągać pozytywne emocje do siebie. Czy nie lepiej powiedzieć sobie: „Skoro Jan Kowalski może, to ja też mogę! Zrobię to. Będę taki jak on. Ba! Będę lepszy.” Skąd w ludziach taki brak wiary w siebie? Skąd to lenistwo? Jesteś zdrowy? Masz dwie ręce i nogi? Zapieprzaj. Walcz o siebie. 

Może warto wyjść z tego doła, otrząsnąć się, wypluć jad i zacząć dawać sobie satysfakcję? Pamiętaj, że nikt poza Tobą samym Cię nie doceni. Ty masz siebie doceniać. Ty masz czuć się szczęśliwy i spełniony. Nie zadowalaj się byle czym. Stawiaj poprzeczki i je pokonuj. Bądź z siebie dumny. Nie czekaj na pochwały, bo one rzadko są szczere. Uśmiechaj się do lustra i codziennie rano mów sobie, że jesteś zajebisty/a.

Nie osiadaj na laurach. Nigdy nie jesteś wystarczająco dobry. Pamiętaj, że to praca daje szczęście. Praca nad sobą, nad swoim życiem, nad ciągłym udoskonalaniem świata wokół siebie. 

Najlepszy czas masz właśnie teraz. Nie spierdol tego.

POWIĄZANE POSTY

Modny Tata to blog nie tylko o byciu Ojcem, to blog o życiu w rodzinie, o wytrwałości i wartościach. Modny Tata to nie jest puste hasło, modny Tata to ktoś taki jak każdy z nas..