Poprzedni Następny

Najważniejszy krok w życiu…

Decyzja o posiadaniu dziecka to, w moim odczuciu, krok najważniejszy i najbardziej odpowiedzialny w życiu każdego z nas. Wymaga odpowiedniego gruntu na wielu płaszczyznach – od kwestii zdrowotnych po dojrzałość emocjonalną, ocenę priorytetów czy warunków mieszkaniowych.

Wierzcie mi – warto.

Im lepiej przygotujecie się psychicznie (wiem, że trudno wyobrazić sobie bycie ojcem bez dziecka; przerabiałem to i ja), tym mniejszego szoku doznacie. Bo, że nastąpi, to pewne.

Zatem kwestia pierwsza – przygotowanie zdrowotne. Oczywiście, ideał to doskonała kondycja obojga partnerów, zaś w przypadku przyszłej mamy zdolność do bezproblemowego zajścia w ciążę i utrzymanie jej do szczęśliwego rozwiązania bez uszczerbku na zdrowiu. Inaczej, gdy natura nie do końca nam sprzyja. Pamiętajcie, mężczyźni, że stan błogosławiony to ogromne obciążenie dla organizmu partnerki. Nic na siłę, nic tu i teraz. Pozwólcie jej dojrzeć do decyzji w spokoju.

Podobnie rzecz ma się z Wami. Zróbcie badania, sprawdźcie, czy wszystko okej, by być gotowym do przekazania nie tylko widocznych pod mikroskopem plemników, ale też czegoś więcej, zwłaszcza gdy maluch będzie już na świecie. Pisałem o tym tutaj.

Fakt, że wiele par nie może zajść w ciążę, to rzecz całkowicie normalna. Nie zniechęcajcie się zatem. Istnieje mnóstwo klinik, które na pewno Wam pomogą. Umówcie się na wizytę, to nic wstydliwego, zróbcie badania nasienia (nie znam faceta, który by tego nie przeżył, dacie radę). I nie traktujcie sprawy przedmiotowo czy wstydliwie; chodzi naprawdę o coś więcej niż o Wasze dziwaczne przekonanie, że takie badanie jest poniżej Waszej godności. No właśnie. Bez komentarza.

Diagnostyka wykaże, co (ewentualnie) z Waszymi „chłopakami” jest nie tak, czy można zadziałać farmakologicznie, by polepszyć sytuację. W większości przypadków jest to możliwe i zwiększa Wasze szanse na posiadanie potomstwa. Nie sprawdzicie, nie dowiecie się. Aha, i nie zrzucajcie winy na partnerkę! Nie wypada, nie te czasy.

Kwestia kolejna – na wszystko przychodzi pora. Nie ma co ulegać oczekiwaniom rodziców, teściów czy kogokolwiek innego. Beztroska we dwoje to fajna sprawa, ale w tym przypadku ważna jest odpowiedzialność, która może nadejść znacznie później. Jeżeli wciąż nie chcecie brać jej na swoje barki, zaczekajcie z poważnymi decyzjami.

Kwestia któraś z kolei, czyli finanse, warunki mieszkaniowe itp. Tutaj sprawa przedstawia się podobnie – jednym wystarcza życie w kawalerce, inni preferują apartamenty. Prawda jest jednak taka, że dziecko kosztuje. Może to być, oczywiście, wydatek zarówno na poziomie jaguara, jak i fiata, ale tak czy inaczej to konkret. I nie ma się co oszukiwać – jeżeli zapragnęliście małego człowieka, fajnie jest zgromadzić na ten cel (albo przynajmniej zaplanować) jakieś konkretne finanse. Nie sposób nie wspomnieć w tym miejscu o rzeczy naprawdę istotnej. Otóż, niestety, nie wszystkie dzieci rodzą się zdrowe i nie każda kobieta przechodzi ciążę bezproblemowo.

Należy mieć zapas środków i na takie ewentualności, tak zwane w razie co. Gdy wszystko będzie okej, spożytkujecie go na pewno na wspólne przyjemności. No i wcześniej trzeba rozejrzeć się za akcesoriami, które mają (a może właśnie będą chcieli się ich pozbyć?) Wasi znajomi czy rodzina. Wielu rzeczy naprawdę nie warto kupować nowych i z topowych list.

To się zwyczajnie nie opłaca.

Więcej w książce: Jak być fajnym tatą i nie zwariować.

POWIĄZANE POSTY

Modny Tata to blog nie tylko o byciu Ojcem, to blog o życiu w rodzinie, o wytrwałości i wartościach. Modny Tata to nie jest puste hasło, modny Tata to ktoś taki jak każdy z nas..